Obecnie wielu z nas nie wyobraża sobie dnia bez przeglądania mediów społecznościowych i komunikowania się za ich pośrednictwem. Stały się one integralną częścią codzienności, służąc do dokumentowania życia, podtrzymywania relacji i dzielenia się wspomnieniami. Naturalnie pojawia się więc pytanie: co dzieje się z naszymi kontami po śmierci?
Profile po śmierci
Po śmierci użytkownika warto zadbać o usunięcie lub dezaktywację jego profili w mediach społecznościowych, zwłaszcza jeśli wcześniej wyraził taką wolę. Pozostawione bez nadzoru konta mogą zostać przejęte przez osoby nieuprawnione, co wiąże się z ryzykiem kradzieży danych. Warto też pamiętać, że zdezaktywowany profil pozostaje widoczny, ale konto nie jest już aktywne i nie można z niego korzystać. Co więcej, takie konto może się pojawiać w propozycjach kontaktów czy przypomnieniach, co dla bliskich bywa wyjątkowo bolesne i utrudnia proces żałoby.
Aby usunąć konto w mediach społecznościowych, zazwyczaj konieczne jest zalogowanie się na nie i wykonanie tej czynności ręcznie, z poziomu użytkownika. Niektóre platformy umożliwiają także przekształcenie profilu w tzw. „in memoriam”. Wymaga to jednak przesłania aktu zgonu lub potwierdzenia pokrewieństwa ze zmarłą osobą. Takie procedury bywają skomplikowane i szczególnie trudne dla bliskich, którzy nie posiadają dostępu do konta.
Przekazanie danych
Zdecydowanie najłatwiejszym rozwiązaniem, które umożliwi sprawne usunięcie profili po śmierci użytkownika, jest przekazanie zaufanej osobie danych do logowania. Dzięki temu bliscy mogą samodzielnie dezaktywować lub skasować konta bez konieczności przechodzenia przez skomplikowane procedury weryfikacyjne. Warto również pozostawić dostęp do skrzynki mailowej oraz hasło do telefonu, ponieważ wiele platform korzysta z dwuetapowego uwierzytelniania. Bez nich odzyskanie kontroli nad kontem może okazać się niemożliwe.